W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawił się wpis matki dziecka, która opisała swoje doświadczenia związane z porodem w malborskim szpitalu. Według jej relacji ciąża przebiegała prawidłowo, jednak dziecko po urodzeniu otrzymało 2 punkty w skali Apgar, miało ciężką zamartwicę, a przez 27 minut nie podejmowało oddechu.
Kobieta twierdzi, że podobnych przypadków może być więcej. W swoim wpisie formułuje również poważne zarzuty dotyczące funkcjonowania malborskiej porodówki, między innymi dotyczące prawidłowego postępowania medycznego, przestrzegania procedur oraz praw pacjenta.
Jak informuje matka, sprawa została skierowana do prokuratury, Fundacji Rodzić po Ludzku oraz kancelarii prawnej.
Rodzina przedstawia własną ocenę przebiegu porodu i twierdzi, że w jej ocenie doszło do nieprawidłowości.
Personel porodówki odpowiada
Do zarzutów odniósł się wcześniej personel Oddziału Położniczo-Ginekologicznego. W opublikowanym oświadczeniu pracownicy podkreślili, że spotkali się z negatywną krytyką i poważnymi oskarżeniami.
Personel zaznaczył, że analizuje uwagi pacjentek, jednak nie zgadza się z twierdzeniami, które – w jego ocenie – są nieprawdziwe. W oświadczeniu wskazano również na pozytywne opinie pacjentek oraz wyniki rankingów porodówek.
Pracownicy oddziału podkreślili jednocześnie, że trudne porody się zdarzają, a ich celem jest zapewnienie pacjentkom opieki na najwyższym poziomie.
Prezes PCZ: „Stanowczo zaprzeczamy”
Swoje stanowisko przedstawił również prezes Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku Paweł Chodyniak.
W oświadczeniu prezes PCZ sprzeciwia się temu, co określa jako „medialną nagonkę” na malborski oddział położniczy. Zarząd szpitala – jak podkreślono – nie zgadza się z zarzutami dotyczącymi istotnych zaniedbań czy błędów w postępowaniu personelu podczas porodu.
- „PCZ stanowczo zaprzecza twierdzeniom zawartym w jednym poście oraz jego powielanej wersji również na innych profilach”.
Prezes zwraca również uwagę na fakt, że skarga dotycząca porodu została złożona 22 września 2026 roku, podczas gdy sam poród miał miejsce prawie rok wcześniej.
Jednocześnie zarząd PCZ zapewnia, że każda wpływająca skarga oraz negatywna opinia pojawiająca się w mediach społecznościowych jest analizowana.
Szpital wskazuje na zmiany na oddziale
W swoim oświadczeniu prezes PCZ podkreśla także, że w ostatnich latach na oddziale położniczym wprowadzono szereg pozytywnych zmian.
Dotyczyć mają one między innymi wykonywanych procedur medycznych, wyposażenia w sprzęt oraz warunków pobytu kobiet rodzących.
PCZ podkreśla, że działania te mają służyć poprawie jakości opieki nad pacjentkami.
Będą kroki prawne
W oświadczeniu prezes Powiatowego Centrum Zdrowia odnosi się również do publikacji pojawiających się w internecie.
Szpital zapowiada podjęcie odpowiednich kroków prawnych wobec osób, które – zdaniem PCZ – publikują nieprawdziwe i krzywdzące informacje dotyczące placówki oraz jej personelu.
Oznacza to, że sprawa może mieć nie tylko wymiar medyczny, ale również prawny.
Pytania o konkretny przypadek
W związku z przedstawionymi przez rodzinę zarzutami zwróciliśmy się do zarządu Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku z prośbą o odniesienie się do sprawy oraz przedstawienie stanowiska szpitala dotyczącego przebiegu porodu i udzielonej wówczas pomocy medycznej.
Zapytaliśmy również o działania podjęte przez szpital w związku ze skargą rodziców, a także o sposób wyjaśniania okoliczności tego zdarzenia i współpracę z właściwymi instytucjami.
Na nasze pytania odpowiedział prezes Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku Paweł Chodyniak.
Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo.





Gówno burza na facebboku na tych mamuśkach, po roku czasu hahhah trzeba było się zgłościc po 10 latach
Panie chodyniak. Nie wierze w anii jedno pana słowo. Wierzę rodzicą.