Idź do menu Idź do treści
! UWAGA !
Wiadomości

Malbork już z kredytem oferuje ledwie 680 zł inwestycji na mieszkańca, gdy np. w Sztumie zaplanowano 6 razy więcej bo blisko 4 tys inwestycji na mieszkańca.

26.02.2026 8 komentarzy

Cóż napisać gdy liczby mówią same za siebie. W malborskim budżecie na 2026 r. ledwie 24 mln (10%) stanowią inwestycje. I to w montażu finansowym, gdzie 9 mln trzeba dołożyć z kredytu, który wczoraj przegłosowali radni burmistrza i Dziwosze z PISem, a za który jako mieszkańcy zapłacimy 3,5 mln odsetek. Malbork już z kredytem oferuje ledwie 680 zł inwestycji na mieszkańca, gdy np. w Sztumie zaplanowano 6 razy więcej bo blisko 4 tys inwestycji na mieszkańca.

Malbork już z kredytem oferuje ledwie 680 zł inwestycji na mieszkańca, gdy np. w Sztumie zaplanowano 6 razy więcej bo blisko 4 tys inwestycji na mieszkańca.

Inni, powie ktoś, też biorą kredyty, nawet większe. Owszem. Tylko z kredytami jest trochę tak jak z alkoholem - brane rozsądnie nie szkodzą. Ale gdy stają się jedyną możliwością realizacji budżetu i są niezbędne by przetrwać rok to budżet miasta może skończyć…. na odwyku. Choć czy przypadkiem my jako miasto już na ten inwestycyjny odwyk nie trafiliśmy? Patrząc wokół no i na ten Szczecin, w którym wg pana burmistrza podobno jest tak źle, tylko dane mówią jednak co innego, to my już od dwóch kadencji raczej nadajemy się na grupę wsparcia niż do inwestycyjnego peletonu, o czołówce liderów nie wspominając.

I to wszystko dzieje się w czasie jeszcze dotacyjnym, nawet usłyszeliśmy wczoraj na sesji, że to rok żniw dla Malborka jeśli chodzi o kasę z zewnątrz i wkłady własne. I daj Boże, żeby te nędzne 24 mln w budżecie były jakąś przykrą pomyłką, niech się darzy i buduje. Tylko mądrze i z głową, bo to kolejna malborska bolączka. Nawet gdy pieniądze już są to wydajemy 8 mln na plac, który miał być do zabaw, a z ronda na zbiegu dwóch (ważnych, ale jednak dwóch) ulic robimy newralgiczny węzeł komunikacyjny niczym obwodnica czy estakada.

A w grudniu? Znowu spotkamy się na sesji i ktoś powie: no budżet nie jest idealny, ale najlepszy na jaki nas stać. A to nieprawda. Bo ludzi w Malborku stać na więcej. I zasługują na więcej. Tylko to więcej trzeba przygotować i wypracować, by było to więcej, trzeba być odważnym i czasem niepopularnym, a nie bezmyślnie podnosić ręce kalkulując wyborcze głosy…

WiadomościZobacz więcej

Komentarze 8

Odpowiadasz na komentarz użytkownika
0/2000
  1. M. 01.03.2026, 19:03

    Odnoszę wrażenie,że Pani Radnej nic nie pasuje w Malborku.Tylko stale populistycznie/wyborczo narzeka na Urząd Miasta.Nie ma Pani Radna żadnych własnych realnych,sensownych pomysłów/propozycji zmian.Jeśli Pani Radnej jest tak żle w Malborku to proponuję przeprowadzkę np.do Nowego Dworu Gd.

    1. ja 02.03.2026, 11:27

      odnoszę wrażenie że wam obywatelu / obywatelko pasuje dalej ciemnogród w Malborku

  2. Mal 01.03.2026, 12:06

    Takiego mieszkańcy wybrali burmistrza , to takie mają efekty ( inwestycje) i to od tylu nieszczęsnych lat. ZGROZA.

  3. pol 01.03.2026, 09:41

    gdyby to jeszcze były inwestycje których oczekują mieszkańcy

  4. buśka 27.02.2026, 23:37

    Tylko młody, przedsiębiorczy człowiek może popchnąć tą cumującą przy brzegu smutną łódź. Stawiam w przyszłych wyborach na Arkadiusza Skorka.

    1. Qwert 01.03.2026, 12:02

      Heh

  5. ja 27.02.2026, 16:21

    Największym populistą w Malborku jest Dziwosz i Klonowski

  6. qwer 27.02.2026, 09:59

    Zatrudnić trzeciego zastępcę. Może będzie coś wiedział. Ale też rodzi się pytanie"co robi Rada Miasta?