Pijany kierowca uderzył w drzewo w Mikołajkach Pomorskich - miał blisko 2 promile.
37-letni mężczyzna, prowadząc Land Rovera pod wpływem alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile.
W Mikołajkach Pomorskich doszło do groźnego wypadku drogowego. Dyżurny sztumskiej komendy otrzymał zgłoszenie o uderzeniu auta w drzewo. Na miejsce natychmiast wysłano patrol.
- „Według wstępnych ustaleń, kierujący Land Rovera stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo, poważnie uszkadzając auto. Najbardziej prawdopodobna przyczyna zdarzenia szybko stała się jasna. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że 37-letni mężczyzna miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu” – wyjaśnia asp. szt. Karolina Kosmowska, Oficer Prasowy KPP Sztum. - „Policjanci zatrzymali nieodpowiedzialnemu kierowcy prawo jazdy. Niebawem odpowie on przed sądem za swoje nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie”.
Funkcjonariusze apelują o odpowiedzialność i przypominają: alkohol za kierownicą stanowi śmiertelne zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat więzienia.
Na sygnaleZobacz więcej
Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.