Wydanie nr 292/2021, Wtorek 19.10.2021
imieniny: pokaż (7 imion)Paweł, Pelagia, Ziemowit, Kleopatra, Ferdynand, Siemowit, Skarbimir
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • tvmalbork.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Pandemia zmienia rynek pracy. Nie będzie tak, jak dawniej

Pandemia zmienia rynek pracy. Nie będzie tak, jak dawniej fot. Pandemia zmienia rynek pracy. Nie będzie tak, jak dawniej
Rozsmakowaliśmy się w pracy zdalnej. Choć ta niesie za sobą wiele zagrożeń, okazuje się, że część z nas po pandemii będzie chciało pracować tylko z domu.

Przede wszystkim dzięki pracy zdalnej oszczędzamy czas, jaki zwykle trzeba poświęcić na dojazd do pracy. Ten, w zależności od miejsca zamieszkania, może wahać się od kilku minut, do nawet kilku godzin dziennie. Jak pokazują liczne badania, ponad 80 procent instytucji finansowych mówi o oszczędności czasu jako o największej zalecie pracy z domu. Co oczywiste, wysoko plasuje się także argument mówiący o tym, że praca zdalna w czasach koronawirusa jest po prostu znacznie bezpieczniejsza, niżeli zbyt częste opuszczanie miejsca zamieszkania. Nie bez znaczenia jest też elastyczność czasu pracy.

Zwiększenie wydajności pracowników – efekt pracy zdalnej

Praca zdalna w czasach pandemii to niejako eksperyment wymuszony na społeczeństwie przez zawirowania na świecie i z pewnością nikt nie podjąłby się tak zmasowanej próby przestawienia się na tryb pracy zdalnej, gdyby nie epidemia. Całkiem przypadkiem okazało się, że praca zdalna jest nie tyle przeszkodą w codziennej realizacji zadań zleconych przez pracodawcę, co ogromną zaletą zwiększającą wydajność pracowników.

To nie tylko elastyczność i oszczędność czasu, ale również możliwość pracy z dowolnego miejsca na świecie. To plus nie tylko dla pracownika, ale także pracodawcy, który w poszukiwaniach nowych zasobów ludzkich nie musi ograniczać się do rynku lokalnego. Niezależnie, czy szuka sekretarki, programisty, dziennikarki, czy specjalisty od mediów społecznościowych, równie dobrze może to robić na drugim krańcu Polski, czy nawet świata.

Dlatego wiele firm oraz pracowników coraz poważniej myśli o systemie pracy hybrydowej i deklarują chęć korzystania z takowej nawet po zakończeniu epidemii. Za takim rozwiązaniem jest niemal połowa przedsiębiorstw.

Na czym miałaby polegać praca hybrydowa?

Mówi się o różnych wariantach, ale najczęściej wskazuje się na tryb pracy, w którym pracownik dwa dni spędzałby w biurze, natomiast w pozostałe dni realizowałby swoje obowiązki zdalnie. Za takim rozwiązaniem jest niemal 40 procent ankietowanych. Na drugim miejscu plasuje się wariant, w którym pracownik miałby dowolność działania i to on decydowałby o tym, w jakich dniach chce przebywać w biurze. Nierzadko pojawia się też propozycja, by pracownik był zobowiązany do pojawienia się w miejscu pracy do kilku razy w miesiącu, co tyczy się zwłaszcza osób mieszkających i pracujących w innych, znacząco odległych od siebie, miejscowościach.

Na tryb pracy zdalnej nie mogą narzekać także pracodawcy, którzy dostrzegli, że w takiej sytuacji można obniżyć koszty za wynajem powierzchni biurowych. Za tym argumentem idzie fakt, że na rynku istnieje masa aplikacji stworzonych z myślą o przedsiębiorstwach. Celem wdrażania systemów zarządzania firmą jest między innymi zwiększenie pracy efektywności zespołu, optymalizacja zarządzania projektami, czy usprawnienie procesów finansowych. Wszystko w wygodnym interfejsie, dzięki czemu właściciel trzyma rękę na pulsie w każdym aspekcie działalności swojej firmy, zwłaszcza w dobie pracy zdalnej.

Oczywiście takich rozwiązań nie da się wdrożyć w każdym przypadku. Nadal ktoś będzie musiał upiec chleb, dostarczyć listy, przygotować pizzę, czy zbadać pacjenta. Praca zdalna po pandemii pozostanie z nami na określonych zasadach i w konkretnych przypadkach.

Praca zdalna, a problemy psychiczne

Warto też pamiętać o wadach pracy zdalnej. Nie jest to idealny system i trzeba liczyć się z konsekwencjami. Najmocniej wskazuje się osłabienie więzi w relacjach pracownik-pracownik oraz pracownik-pracodawca. Co gorsze, zaciera się granica oddzielająca pracę od życia prywatnego. Wszystko to przekłada się finalnie na samotność, czy izolację. Tyczy się to zwłaszcza osób, które dotychczas w wyjściu do pracy upatrywały swoje jedyne kontakty interpersonalne. Praca zdalna może nieść za sobą problemy psychiczne, dlatego działanie w takim charakterze nie powinno być dla wszystkich koniecznością, a jedynie przywilejem.

Więcej możliwości dla freelancerów

Trend pracy zdalnej wytworzony przed pandemię koronawirusa przyczynił się również zwiększenia świadomości społeczeństwa w kwestii pracy online. Wielu z nas wcześniej nie wyobrażało sobie, że będzie w stanie pracować zdalnie, dlatego nie podejmowało się pracy o takim charakterze. Kiedy zostaliśmy do tego niejako zmuszeni, otworzyły się przed nami nowe perspektywy. Dlatego chętniej podejmujemy się pracy w roli freelancera, ale też sami pracodawcy otworzyli się bardziej na współpracę z freelancerami, dzięki czemu okazji na nawiązanie owocnej współpracy jest znacznie więcej niż przed pandemią.

Freelancerzy chętnie podejmują się pracy jako:

  • Specjaliści od mediów społecznościowych

  • Copywriterzy

  • Programiści

  • Obsługa klienta (call center)

  • Tłumaczenia

  • Twórcy blogów, podcastów, vlogów

Co oczywiste, jest to modne głównie wśród osób młodych, które chętnie korzystają z dobrodziejstw internetu, jak również są elastyczniejsze na rynku pracy.

Zarabianie inaczej, czyli otwarcie się na nowe możliwości

Izolacja społeczeństwa spowodowała również, że zaczęliśmy poszukiwać alternatywnych form pozyskiwania pieniędzy. Często decydujemy się na dokonywanie ruchów inwestycyjnych – inwestujemy, wynajmujemy lokale mieszkalne, wchodzimy w turystykę, kupujemy akcje, nabywamy lokaty bankowe, próbujemy zarobić na kryptowalutach, bądź też otwieramy się na działalność MLM.

– Część z nas próbuje także swoich sił w grach hazardowych. Te mogą być dobrym źródłem dochodów, o ile w odpowiednim momencie nie zabraknie nam wiedzy, predyspozycji, umiejętności i oczywiście odrobiny szczęścia – wyjaśnia Amadej Walczak, analityk bukmacherski.

Polacy próbują się w grach liczbowych, sms-ach konkursowych, zdrapkach, czy zakładach wzajemnych. – I to właśnie bukmacherka jest najciekawszym rozwiązaniem, ponieważ tutaj największe znaczenie będzie miała nasza wiedza, nie zaś złudne przeświadczenie o życiowym szczęściu. Legalni bukmacherzy dają nam wiele możliwości, zwłaszcza na starcie proponując atrakcyjne bonusy. Rzecz jasna należy pamiętać, że poważnie na zakładach bukmacherskich potrafi zarabiać jedynie dwa procent wszystkich graczy. Dlatego podchodźmy do tej formy zarobkowania w bardzo roztropny sposób – podkreśla Amadej Walczak.

***

Niezależnie od tego, jak będzie przebiegać pandemia koronawirusa, pewne jest, że tryb pracy zdalnej zostanie z nami jeszcze na bardzo długo i już raczej nigdy nie będzie tak, jak dawniej. I w dużej mierze to od nas będzie zależeć, czy zdecydujemy się pracować w 100 procentach zdalnie, sięgniemy po charakter hybrydowy, czy jednak poranna kawa wśród współpracowników będzie dla nas najkorzystniejszym rozwiązaniem.

Pandemia zmienia rynek pracy. Nie będzie tak, jak dawniej
Przejdź do komentarzy
Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Wasze informacje


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.