Wydanie nr 134/2021, Piątek 14.05.2021
imieniny: pokaż (8 imion)Jeremiasz, Koryna, Bonifacy, Maciej, Wiktor, Dobiesław, Ampeliusz, Fenenna
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • tvmalbork.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Australian Open - sukces czy porażka Igi Świątek?

Australian Open - sukces czy porażka Igi Świątek? fot. Australian Open - sukces czy porażka Igi Świątek?
To nie tak miało być. Iga Świątek mimo świetnego początku swojej przygody na australijskich kortach odpadła w 1/8 finału WTA Australian Open. Mimo to występ Polski można ocenić bardzo pozytywnie i pojawiają się coraz bardziej wyraźne sygnały, że przyszłość Igi Świątek mieni się w różowych barwach.

Iga Świątek po ostatniej wygranej French Open na nowo rozbudziła wśród Polaków miłość do tenisa. Polscy kibice chętniej przyglądają się zmaganiom tenisa i w trakcie meczów z udziałem młodej, polskiej tenisistki, oglądalność jest liczona nawet w milionowej skali. Oczekiwania przed Australian Open były ogromne. Wśród ekspertów serwisu www.zakłady-bukmacherskie.com  Polka była postrzegana jako jedna z głównych faworytek do końcowego zwycięstwa w tym prestiżowym turnieju.

Jeszcze przed rozpoczęciem Australian Open Iga Świątek wzięła udział w turnieju WTA Gippsland Trophy. W pierwszym starciu Polka mierzyła się z niżej notowaną Słowenką Kają Juvan, nasza zawodniczka pokonała swoją rywalkę, jednak pierwszy set sensacyjnie padł łupem Juvan. W kolejnym pojedynku polska rakieta została niespodziewanie rozbita przez Jekatierinę Aleksandrową 0:2. Iga popełniła bardzo dużo niewymuszonych błędów i przegrała ze swoją rywalką bez zdobyczy setowej, Rosjanka wygrała 2:0.

Porażka Polki na kortach w Melbourne nie zgasiła dużych oczekiwań i cały czas była w ścisłym gronie faworytek. W pierwszym meczu australijskiego turnieju bez żadnego trudu pokonała Arantxę Rus 2:0. Tenisistka z Warszawy zagrała bardzo pewny mecz, świetnie rozpoczęła wymiany z Holenderką i nie dała jej żadnej przewagi, nie przegrywając przy tym ani jednego seta.

Podobnie było w 1/32 finału w starciu z włoską tenisistką Camilą Giorgi, która nie miała podejścia do naszej zawodniczki. Całe spotkanie przebiegło pod dyktando Igi i zakończyło się wynikiem 2:0 na jej korzyść. Dwa pierwsze pojedynki coraz bardziej rozbudzały oczekiwania wśród polskich kibiców, jednak trzeba podkreślić, ze rywalki Igi były z niższej półki i każdy rezultat oprócz jej wygranej byłby uważany za dużą sensację.

W 1/16 finału Iga Świątek mierzyła się z Fioną Ferro. Francuska tenisistka przed meczem z Polką  wyeliminowała wyżej notowaną Kazachstankę Elenę Rybakinę. Świątek również kontrolowała mecz z Ferro i wyeliminowała ją z australijskich kortów, wygrywając po raz trzeci bez straty seta.

W grze o ćwierćfinał czekała już rywalka z najwyżej półki. Przeciwniczką Polki była druga rakieta na świecie w rankingu – Simona Halep. Pierwszy set padł łupem Igi, która grała bardzo dobrze. W drugim secie nasza zawodniczka popełniała już sporo błędów i oddała pole manewru Rumunce, przegrywając 1:6. W trzecim secie górą również była wyżej rozstawiona rywalka. Iga Światek zakończyła swój udział w Australian Open w 1/8 finału i nie awansowała do ćwierćfinału.

Mimo że nasza reprezentantka nie dotarła do kluczowych faz turnieju, jej występ można ocenić pozytywnie. Przed 19-latką jeszcze wiele lat gry na najwyższym poziomie i wciąż nabiera cennego doświadczenie, które zaprocentuje w późniejszych etapach jej przygody na światowych kortach. Już teraz Iga jest doceniania w środowisku, współprace nawiązała znany producent zegarków Rolex. Jednego możemy być pewni, rośnie nam najlepsza zawodniczka w historii polskiego tenisa.

 

Australian Open - sukces czy porażka Igi Świątek?
Przejdź do komentarzy

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Wasze informacje


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.